Kielce


 

Ekipa w składzie:

Mati, Konrad, Piotrek

Kielce jest to miejsce które odwiedzaliśmy rowerem już kilka razy. W Kielcach oraz w Końskich – które odwiedzamy po drodze, mieszka rodzina Mateusza i Konrada więc z wielką chęcią robimy tam dwu-trzydniowe wycieczki. Dystans w zależności od trasy waha się od 110 do 150 kilometrów. Najbardziej zapadnie nam w pamięci podróż z roku 2010, była to nasz pierwszy wyjazd poza nasze województwo. Koła 26 cali, szerokie opony, plecaki na plecach. To była amatorska podróż w wykonaniu stu procentowych amatorów, ale od czegoś trzeba zacząć.

Pierwszą podróż zaplanowaliśmy na 3 dni jazdy rowerem. Pierwszego mieliśmy dojechać do Kielc. Dwa kolejne były przeznaczone na powrót przez Końskie. Robienie dystansów rzędu 100 km z pełnym plecakiem na plecach to nie jest dobre rozwiązanie. Dawało o sobie znać od samego początku wyjazdu. Lista problemów jakie napotkaliśmy po drodze była spora. Począwszy od wspomnianego bólu pleców, przez ból tyłka (nie był przyzywczajony do takich dystansów), oraz kłopoty nawigacyjne spowodowane brakiem mapy, kończąc na problemach z rowerami, wykonaliśmy plan w 100 procentach.

Jeszcze w trakcie wycieczki zastanawialiśmy się, jak możemy wpłynąć na poprawę warunków jazdy, aby osiągnąć lepszy dystans i podróżować wygodniej. A gdyby tak mieć sakwy, a do tego lepszy rower i jeszcze namiot żeby rozbić obóz gdzie mamy ochotę… na gdybaniu się nie skończyło 🙂

 

Galeria:

Archiwalne zdjęcia. Robione najlepszymi jak na tamte czasy telefonami 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *