Wybrzeżem Bałtyku


 

Rowerem przez polskie wybrzeże Bałtyku? W sumie czemu nie, ale czy damy radę…?

Nasza pierwsza dłuższa podróż. Odbyliśmy ją latem 2012 roku. Planem było przejechanie wybrzeża od Świnoujścia aż po Hel, rejs promem do Trójmiasta i tam finish wyprawy. Nie planowaliśmy noclegów w konkretnych miejscowościach. Pola namiotowe na wybrzeżu są wszędzie wiec można było sobie pozwolić na spontaniczną podróż. W każdym mieście w jakim zakończyliśmy dzień zawsze znajdowaliśmy kemping lub inne miejsce na rozbicie namiotu. Jeśli chodzi o sam dojazd na wybrzeże, korzystaliśmy z usług PKP. Relacja Łódź – Świnoujście; Gdańsk – Łódź.

Niestety nie zanotowaliśmy dokładnego dystansu jaki przebyliśmy z podziałem na dni. Na pewno po samym wybrzeżu nakręciliśmy ok 500 km, do tego trzeba doliczyć dystans z tras Ochocice-Łódź i Łódź-Ochocice. Czy daliśmy radę, jasna sprawa. Przejechaliśmy trasę bez najmniejszego problemu:)

Na pierwszy dłuższy wypad rowerowy śmiało możemy tę trasę polecić. Nie spotkacie po drodze zbyt wielu wzniesień, może z wyjątkiem wschodniej części województwa pomorskiego. Nie trzeba się martwić o spanie ponieważ pola namiotowe są prawie w każdym mieście, mieścinie czy wsi. Dzięki temu dystans dzienny jest uzależniony tylko i wyłącznie od waszych chęci, a nie od tego gdzie jest miejsce na kolejny nocleg. Oczywiście, klimat podróży wzdłuż naszego wybrzeża jest niepowtarzalny, ale o tym musicie przekonać się sami.

Galeria:

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *